26
Paź

Dom idealny na pandemię

Dom idealny na pandemię | Ala Inspiuje | Alina Badora

Zostaliśmy w domach…

Wirus Sars Cov-2 wywrócił do góry nogami rzeczywistość każdego z nas i to w wielu różnych obszarach. Pandemia spowodowała, że zdecydowanie więcej czasu zaczęliśmy spędzać w swoich domach i mieszkaniach. W części zostało to wymuszone wiosennym lockdownem, w części własnym wyborem, wynikającym z chęci zapewnienia bezpieczeństwa sobie i swojej rodzinie. #ZostańWdomu – to hasło jest nadal aktualne i jak na razie pozostaje jednym z najskuteczniejszych sposobów minimalizacji ryzyka zakażenia.

Po trzech miesiącach wiosennego przebywania non stop w swoich domach zdaliśmy sobie sprawę z wielu kwestii, których istnienia w ogóle wcześniej nie rozważaliśmy. Przed lockdownem w wielu rodzinach dzienny harmonogram zajęć i spraw do załatwienia powodował, że domownicy mijali się ze sobą, spędzając wspólnie niewiele czasu. Nagle jednak to się zmieniło. Dzieci zaczęły uczyć się on-line, dorośli przeszli na pracę zdalną, zakazano wychodzenia do parków, na place zabaw, a nawet do lasu.

Jak zorganizować domową rzeczywistość w czasach pandemii?

24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu razem w zamkniętych domach i mieszkaniach, w których nagle każdy musiał wywalczyć choć kawałek miejsca dla siebie…

To musiało wywołać zmiany w oczekiwaniach w stosunku do sposobu zorganizowania swojej domowej przestrzeni. Po pierwsze, zaczęliśmy doceniać ogrody, tarasy i balkony. Te miejsca stały się dla nas namiastką przyrody, do której nikt dostępu nam nie odbierze. Dla wielu osób, które w ostatnich miesiącach kupiły nowe lokum, to właśnie taras, balkon czy też nawet niewielki ogródek stał się bardzo ważnym argumentem “za”, podczas podejmowania decyzji. Możliwość posadzenia ulubionych kwiatów, krzewów owocowych czy choćby pachnących ziół i pomidorów koktajlowych w donicach, ustawienia leżaka lub stołu ogrodowego, przy którym w ciepłe dni można było zjeść wspólny posiłek, okazały się czymś, czego po prostu zaczęliśmy sobie nieco zazdrościć 😉 Tarasy, balkony, ogrody letnie – w pandemicznym czasie pozwalają na to, by natura była na wyciągnięcie ręki.

Funkcjonalność przede wszystkim

Po drugie, zwróciliśmy większą uwagę na bardziej funkcjonalne zagospodarowanie domowych pomieszczeń. Ważne stało się zapewnienie domownikom odpowiedniego miejsca do pracy czy nauki, na tyle odizolowanego, by nikt nie przeszkadzał sobie nawzajem podczas korzystania z różnych platform do komunikacji. Zaczęliśmy kłaść nacisk na ergonomię, by jeszcze bardziej niż dotychczas siedzący tryb życia nie odbił się niekorzystnie na naszym zdrowiu.

Po trzecie – spędzając czas dzień w dzień w tych samych pokojach dostrzegliśmy, jak ważny jest komfort i wygoda oraz styl, w jakich zostały urządzone. Ruszyliśmy do marketów budowlanych, by dokonać metamorfozy swoich domów i zmienić je na piękniejsze, bardziej stylowe i bardziej funkcjonalne. Zrozumieliśmy, że klimat pomieszczenia tworzony przez dominujące w nim barwy, kolory czy dodatki, wpływa na nasz nastrój i samopoczucie, a meble, na których siedzimy, śpimy czy odpoczywamy (takie jak choćby sofa w salonie, fotel przy biurku czy materac na łóżku) mogą być wrogiem dla naszego zdrowia, albo jego sprzymierzeńcem.

Przed nami druga, jesienna fala pandemii. Możliwe, że wraz z nią nasze życie po raz kolejny ograniczy się do ścian naszych domów lub mieszkań. Zadbaj o to, byś znalazł w nim dobrą energię dla ducha, a jednocześnie – by aranżacja przestrzeni sprzyjała codziennemu w nim funkcjonowaniu. Na planszy znajdziesz sporą garść inspiracji, jak możesz podejść do tego tematu.